Krzywda.Słowa prawdy na koniec,kiedy Cię nie ma..Koniec..Bolesny.Za bardzo.

 



Skrzywdziłem cię.

Spojrzałem

na ciebie, widziałem

Cię.W smutku i żalu,milczącą jak nigdy dotąd odkąd Cię znam.. 


Mówiłaś do mnie

Jedyne, co pamiętam to wilgotne policzki ,zmazany twój ulubiony owocowy krem na twarzy.

i problemy z oddychaniem z twoim tak częstym kłuciem w sercu. 

Byłem idiotą. 

Przepuściłem przez palce kobietę mojego życia.

Teraz została tylko pustka i płacz.

Nie ma Jej i oby nikt nie zranił tej pięknej duszyczki,bijącej dla mnie...


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

(...) przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność.

Nauka uśmiechu

Śmiertelna choroba kontra Życie na co dzień. Czy to kiedyś się skończy? Jakie mają wpływ te cechy od urodzenia na tle prawdziwej walki o życie?